Życie w Innsbrucku, Skoki Narciarskie z wewnątrz, 24 godziny na dobę ;)Jestem jaka jestem, bez cenzury...
Monday, May 26, 2008
Poniedziałkowy humor
Poniedziałki zawszę są trochę smętne, wróciłam dopiero z Uni z masą skryptów do egzaminów :/ Gorącą jest i mokro w powietrzu, jednak nie ma słońca :( Po prostu dupny poniedziałek, jednak mam koleżanki co są prawiepoetkami*ironia*. No ale neich się bawia dalej, bo ja się fajnie śmieje z tego co mi wysyłają. Tym razem to Emi napisała wiersz:
Jak mnie nosi, niezła draka! Trza mi ptaka spiewaka! Vicky tez się nie opiera, ale jej to Basshuntera! I zatanczmy chikichiki, grzeja sie nam piekarniki!
Nie wiem czy kojarzycie niektore słowa (tz co one naprawde znacza, no ale ja sie śmiałam).
A dla reszty która nie twierdzi że to śmieszne, to dam wam obrazek co też dostałam, tym razem nie odEmi :PZaraz idę na fitnessa wieczorem niestety nauka czeka :/
Ble.. ja dziś wstałam i musiałam iść do szkoły.. a tak mi się spać chciało..
Byłam w Zakopanem na weekendzie, powietrze w górach mm.. :D a jak dziś wyszłam rano i poczułam powietrze u mnie to ho ho.. nie da sie porównać ^^ pociesza mnie to że za kilak dni znowu jadę do Zakopanego :)
U mnie dziś słoneczko świeciło ;D ale jak zaszło za chmury to było zimno -.-''
No wiersz jest pierwsza klasa, przynajmniej to co zrozumiałam jak trzeba (chyba) sama trochę tworzę to chwalę wiersz Emi :D a ta histroyjka też boska..:)Poniedziałek? Nudy na pudy jak cholera prawie cały dzień oddawałam się mojemu ulubionemu zajęciu czyli prasowałam..:)(ma się te zboczenia) i tak jakoś minęło...:) buźka :-*
5 comments:
Ble.. ja dziś wstałam i musiałam iść do szkoły.. a tak mi się spać chciało..
Byłam w Zakopanem na weekendzie, powietrze w górach mm.. :D
a jak dziś wyszłam rano i poczułam powietrze u mnie to ho ho..
nie da sie porównać ^^
pociesza mnie to że za kilak dni znowu jadę do Zakopanego :)
U mnie dziś słoneczko świeciło ;D
ale jak zaszło za chmury to było zimno -.-''
buziaki ;*
a i fajny wiersz i ten komiks ? :D nie wiem jak to nazwać :D
No wiersz jest pierwsza klasa, przynajmniej to co zrozumiałam jak trzeba (chyba) sama trochę tworzę to chwalę wiersz Emi :D a ta histroyjka też boska..:)Poniedziałek? Nudy na pudy jak cholera prawie cały dzień oddawałam się mojemu ulubionemu zajęciu czyli prasowałam..:)(ma się te zboczenia) i tak jakoś minęło...:) buźka :-*
świetna fotka :*** a jak tam Dzień Matki Ci minął?
mi spoko, moja mama w Szwecji, ze tak jak nie dzien matki..hehe..
Post a Comment