Friday, March 19, 2010

Uroczyste otwarcie Mistrzostw Świata w Lotach w Planicy

Było bosko normalnie. Wszyscy sie tak śmieli że szok, jak stwierdziłam że dopchnę się do pierwszego rzędu i będziemy piszczeć..hahaha... Mówie wam akcja roku. Byłam lepsza od Heya Norge normalnie, a chłopaki do tego mieli niezłą polewke..haha.. Jak wracalismy z autami do hotelu to nazwali mnie Hightligh wieczoru...haha.. Morgi wogólę w hotelu jaja odstawiał i powiedział mi że nieźlę chyba wypiłam przed, a ja ,że wcale nie bo ja normalnie tak sie zachowuje..haha.. A on że tak tak on już wie i żebym mu kitów nie wciskała :P W windzie potem zaczoł jaja odstawiać z alarmem..hahaha...

Na szwedzkim blogu mam więcej LIVE update:ów na bierząco. Poniżej filmiki z ceremoni w moim wykonaniu fanki :P


Buziak,
To Tylko Vicky
Mój szwedzki blog: http://vicktoriamurawska.blogspot.com
Chcesz sie ze mna skontaktowac? tylkovicky@hotmail.com

13 comments:

Anonymous said...

hehehe, Vicky dajesz czadu:D

Anonymous said...

nonono super:):) Ty to masz życie:D

Anonymous said...

ahahahhahahahahhahaha

Anonymous said...

padłam:D Vicky jestes zajebista:D

Daria said...

Wesolo tam macie :D Chcialam Ci tylko powiedziec ze zajebiscie wygladasz w blond wlosach, na kazdym zdjeciu wyrozniasz sie z tlumu! Pozdrawiam:)

Anonymous said...

fajnie, że Morgi jest zabawny xD widać to po nim, ale szkoda, że mu forma spadła;/


weź tam wpłyń jakoś na niego:D:D:D hahaha żart:D pozdrawiam;]

Anonymous said...

no mam nadzieje ze dodasz jakas dluzsza relacje z pobytu w planicy :)
no i czekam jeszcze na zalegle relacje ze skokow :)
i zdjecia oczywiscie jak najmilej widziane ;)

pozdrawiam

Anonymous said...

Vicky Gregor ma dziewczyne?

I czy spotykasz się z nim poza skocznią?

Anonymous said...

Vicky, ja mam do Ciebie pytanie, mianowicie: co się dzieje z Mario Innauerem? Mało o nim piszesz, wiem że leciał do Planicy jako przedskoczek, ale poza tym nic o nim nie słychać, może Ty coś o nim powiesz.

Anonymous said...

Vicky i Mario nie przepadają za sobą, przecież sama ona o tym pisała nie raz. Więc jak się za kimś nie przepada to się raczej o nim nie wspomina, bo spędza się czas z innymi ludźmi. Logiczne.

Anonymous said...

sicky, ale wiesz, że Austriacy cie nie lubią? :) pozdro :P

Veraa said...

Vicky poszalałaś tam.


heh ei pewnie teraz mówić nie możesz heh:)

normalnie fanka numer 1 ;D

Anonymous said...

a;e tu nudy ostatnio;p zero regularności i "ciekawych" dyskusji w komentach. ten blog schodzi na psy xd pozdro;))