Życie w Innsbrucku, Skoki Narciarskie z wewnątrz, 24 godziny na dobę ;)Jestem jaka jestem, bez cenzury...
Monday, March 26, 2007
Niejestem leniwa, tylko mam duza kupe do roboty =/
Wiem wiem wiem...nie ma update z Zakopanego, mial byc, ale w Planicy byl taki zapieprz ze nie mialam jak go dokonczyc... Sorki. Dzis jednak zdecydowalismy sie ze niewychodzimy na miasto... Jestem cala normalnie wykonczona... pare godzin temu wrocilismy z Planicy...czy duzo spania bylo? No, raczej nie i moje wszystkie gadki o tym ze po konkursie przed wieczorem poloze sie spac, poszly bardzo szybko w gruzy... Z biura prasowego sie wracalo BARDZO pozno..tz ok godzine przed wyjsciem, ze nie bylo wcale jak =(
Planica w tym roku roznila sie troche od tych zeszlych, szczegolnie dla mnie, ale ogolnie caly ten sezon sie dla mnie roznil od powszedniego, i to nie dlatego ze na dosc duzo konkursach bylam, tylko wogole zachowaniem, jak wieczory wygladaly itd.
Dowiedzialam sie ze pare dni temu bylam dluzsz czas na TVN;ie w FAKTACH o 19-ej razem z Jacobsenem..niewiem jak ale ja niepamietam zadnych kamer, no ale...
Dobra lece! Ciao! 3majcie Sie! Buziak, ToTylkoVicky
No comments:
Post a Comment